Egzekucja w Wawrze – niemiecka zbrodnia wojenna wykonana w nocy z 26 na 27 grudnia 1939 roku w Wawrze koło Warszawy na 107 mężczyznach zamieszkujących tę okolicę.

Zbrodnia była odwetem za zabójstwo 2 niemieckich podoficerów przez Mariana Prasułę i Stanisława Dąbka – dwóch polskich kryminalistów. Do morderstwa doszło w karczmie należącej do Antoniego Bartoszka, przy ul. Widocznej 85. Kiedy Niemcy się o tym dowiedzieli, ppłk. Max Daume, który zastępował na tym stanowisku dowódcę 31. pułku Ordnungspolizei (znanego także jako Polizei-Regiment Warschau), nakazał spacyfikować ludność, co oznaczało aresztowanie 120 przypadkowych mieszkańców Wawra i Anina, wśród których znajdowała się grupa Żydów, 2 Amerykanów i 1 Rosjanin.

Pod przewodnictwem mjra policji Wilhelma Wenzla i w obecności ppłk. Maxa Daume aresztowanych rozstrzelano nocą na placu między ulicami Błękitną a Spiżową (obecnie 27 Grudnia). Podczas egzekucji jednemu z aresztowanych udało się zbiec, siedmioro natomiast przeżyło rozstrzelanie. Zabitych pochowano we wspólnej mogile. W 1940 roku ich ciała ekshumowano i pochowano m.in. na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Właściciela karczmy, w której doszło do zabójstwa dwóch niemieckich oficerów, Antoniego Bartoszka, pobito i powieszono na drzwiach do lokalu.

W 1947 roku współodpowiedzialny za zbrodnię Max Daume został stracony, a w 1951 roku taki sam los spotkał Wilhelma Wenzla.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.